Hey - Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!
Komentarze (19)
To cios dla mnie.
kaszel i dreszcze
poty
pożar płuc
gęsiej skórki
drobne wypustki
jesień
strugi dżdżu
bydlęta w święta klękną
potem z hukiem petard
przyjdzie Nowy Rok
który to?
zagłada kwiatów trwa
koncentracyjny parapet
w domu mam
minie minie
pogo komórek
durnych
mrzonek czas
zniknę zniknę
osiodłam tęczę
i galopem stąd
w stronę chmur
powietrze przejdzie klęską
uda się zatrzasną
serce starte w pył
zagłada kwiatów trwa
koncentracyjny parapet
w domu mam
Miłość! Uwaga! Ratunku! Pomocy!
> [noparse]to ma być hey? zupełnie jakbym ramone rey sluchał[/noparse]
porównywanie nosowskiej do ramony rey jest co najmniej profanacją twórczości hey -.- to prawda, ze hey nie brzmi już tak samo, ale utwory z ich najnowszej płyty naprawdę sympatycznie się słucha (głównie za sprawą kasi nosowskiej). I nie jest to bynajmniej nawet porównywalne do tego, co zrobiła z sobą np. chylińska na nowej płycie. To, że hey odbiegło trochę od rocka jeszcze nie oznacza klęski. Generalnie mnie się podoba!
ps. -ale piosenka cudowna.